Witam.
Na wstępie chciałbym wyrazić wyrazy szacunku dla ekipy administracyjnej serwera, gdyż pamiętam jeszcze czasy, kiedy na DRT grało ~50 osób, a rollbacki i DC nie dawały żyć. Minęło wiele lat, a serwer dalej śmiga, muszę przyznać, że nie znam żadnego zagranicznego serwera, który działałby tak długi okres czasu. Miło się wspomina stare czasy, ale wiele się zmieniło, w tym gusta graczy. W chwili, kiedy piszę ten tekst, na obu serwerach jest łącznie 76 graczy i jestem mocno rozczarowany, zwłaszcza po tym, z jak wielką pompą ruszał nKDR. Teorii, dlaczego tak się stało jest tyle, co graczy łącznie z ekipą GM'ów, część obwinia adminów, część graczy, choć moim zdaniem bez sensu jest w tym momencie rozważać winę. Fanów RO jest nadal cała masa, wczoraj rzuciłem okiem na eternity, a tam ponad 3200 osób, mowę mi odjęło, gdyż ostatni duży serwer na którym grałem to był euphro (ponad 2000 osób) po jego upadku myślałem, że to koniec ery gigantycznych serwerów RO, a tu się okazuje, że się myliłem. Nie reklamuję tutaj żadnego serwera (euphro zresztą już nie żyje, a przynajmniej ten pierwszy, bowiem o nim piszę) i nie bójmy się powiedzieć, że cała śmietanka nKDR przeszła na eterniego (nawet mają tam swoje forum), choć jest to nadal lowrate (wg ratemyserver.net). Z tego wynika, że rzekoma moda na highrate niekoniecznie musi być prawdą.
Wróćmy więc do KDR, znamy zdanie Geparda na temat przyszłości serwera, póki gracze będą chcieli grać, tak długo będzie utrzymywał serwer, chwała mu za to! Ale jako dawny gracz ciągle śledzę wydarzenia na tym serwerze, nawet jeżeli już nie gram i jak najbardziej trzymam kciuki.
Chciałbym więc zapytać się jakie są plany ekipy odnośnie KDR, z pierwotnego bumu na nKDR'rze pozostała zaledwie garstka graczy, a nie zanosi się na to, żeby cudownym zrządzeniem losu ci wszyscy ludzie mieli powrócić. Jakby nie patrzeć zagraniczne serwery mają tę przewagę, że ściągają graczy z całego świata, co powoduje przyrost populacji, a to z kolei przyczynia się do wzrostu popularności i tak się to nakręciło. Ilość graczy nie zmalała, zmieniły się jedynie miejsca ich występowania.
Wyczytałem na tym forum o pomyśle na WoE serwer, moim zdaniem nie jest głupi, gdyż graczy z takich eternity raczej już nKDR nie przyciągnie, ale WoE serwer nie musiałby z nikim konkurować, rozsądnie ustalone godziny WoE (żeby nie nie gryzły z zagranicznymi) spowodują, że ludzie będą chętnie wpadać na taki serwer. To jest jak Wiadomości na TVP i Fakty na TVN, gdy jedno się zaczyna, to drugie się kończy, a większość ludzi ogląda oba serwisy. Ale pomysł nie przeszedł, nie mi przesądzać, czy było to mądre czy nie, w każdym razie chciałbym wiedzieć, jakie macie plany na przyszłość. Na takim serwerze pod WoE chętnie bym pograł, choć niepokoi mnie wypowiedź Geparda, gdzie stwierdził, że nie będzie kolejnych odsłon KDR. Czy to oznacza, że jak liczba ludzi spadnie do powiedzmy 30~40 to serwer zostanie definitywnie zamknięty, a może admini mają asa w rękawie? Miło byłoby zagrać Woe na KDR nowymi klasami.
Pozdrawiam.