Autor Wątek: Maly poeta... a moze i nie?  (Przeczytany 10592 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Veteran

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • noom... stfu...
Maly poeta... a moze i nie?
« dnia: Marzec 06, 2007, 06:04:17 pm »
Zachecam do wklejania tutaj swoich "wierszykow z szuflady" hmm, kilka swoich mam ;x ale poczekam na kilka pierwszych prac ^^ postroffki ;P

Offline Kozaczek

  • Wiadomości: 144
  • Reputacja: +0/-0
  • Harry
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 06, 2007, 06:31:09 pm »
Chyba tylko idiota, debil niepojęty.
Skorzysta na forum kdr z takiej zachęty
Wkleji swoją twórczość do szuflady,
Czekając na forumowiczów rady
Czy rymy nie za proste, czy nie skomplikowane,
Czy porównania niewysublimowane,
A tak naprawde forumowiczów gówno obchodzi
Co sie w waszych szufladach rodzi.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2007, 06:32:53 pm wysłana przez Kozaczek »

Offline Godfather

  • Wiadomości: 20
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Capo di tutti capi
    • komiks Internetowy Hi-Low
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 06, 2007, 06:35:51 pm »
Hehe widać że full spontan xD

Offline Exterminator

  • Wiadomości: 162
  • Reputacja: +0/-0
  • nie lubie rzepy ;/
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 06, 2007, 06:38:19 pm »
@up
lolofnet

nje ómniem pizadź fierży po mam dysortografję

Offline Paweł_Piotrowicz

  • Wiadomości: 49
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tiny magic...
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 06, 2007, 06:38:29 pm »
Ale jaki udany spontan^_^.Piękny przekaz. :P
Jak coś upichce dodam.

Offline Veteran

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • noom... stfu...
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 07, 2007, 08:21:26 am »
Kozaczek, fajny wierszyk, tylko jak nikogo to nie interesuje, to niech nie zagladaja? ;x mnie tam interesuje ;3

Offline Cremmy

  • Wiadomości: 221
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Wyobraź tu sobie napis~
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 07, 2007, 02:54:14 pm »
Veteranku,  http://dark.kdr.net.pl/forum/index.php?board=111.0  :P
Jesli wiedzy czujesz glod,
w szukajce masz jej w brod :P

Zmieniłem przestarzały link. Ramen
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2007, 04:05:06 pm wysłana przez Ramen »

Offline Veteran

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • noom... stfu...
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 07, 2007, 03:57:37 pm »
^^ nie no spoko, hmm faktycznie nie ten dzial ;x (prosze o przeniesienie i przepraszam za zamieszanie) a nie widze  nic zlego, w tym, aby ktos pisal swoje wierszyki, ludzie pisza jaki maja nr buta, jaki maja sprzet, jaki maja wzrost, czemu nie mieliby pisac o wierszach ;P

E D i T:

no trza jakos to jakos rozkrecic, no to macie moj pierwszy wierszyk (ktory tu wklejam ;3):

Czasami jest tak, że
nie zawsze układa się.
W tedy pomyśł sobie, że
ja nigdy nie opuszcze Cię.
Nasza przyjaźń jest jak drzewo:
Czasem liście opadają,
a innym razem pąki rozkwitają.
Raz ja pocieszam Cię,
a czasem Ty mnie.
Lubię, gdy uśmiechasz się,
ale smuce się, gdy coś gnębi Cię.
Kiedy będziesz potrzebowała mojej pomocy,
będe robić to, co w mojej mocy.
Nie możesz wciąż smucić się,
musisz uwierzyć, że będzie dobrze.

odnosnie koncowki - troszke nie chcialo mi sie dopracowywac ;x a wierszyk dedykuje pewnej Paulince ^^ xD
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2007, 11:08:44 pm wysłana przez Veteran »

Offline WarDava

  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 08, 2007, 01:49:58 am »
Kozaczek n1 wierszyk nic dodac nic ująć...

Offline zelazko

  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: +0/-0
  • Zapraszam do piekla
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 08, 2007, 03:08:40 pm »
dobra to ja tez sie pochwale :/

(prosilbym o nie kopiowanie mojej tworczosci - e jasne?)

„Losy świata”

Pierwszą do Klio prośbę kieruje!
Aby oddała w me ręce pergamin złoty
I na nim wyryte wszechczasów wzloty!
Abym przejrzał historii szyki
I oddzielić mógł ziarna od trującej wyki!

Drugie westchnienie Kalliope składam,
Aby nasycić me ciało natchnieniem
By czuć, że słowem wszelakim władam,
Że nie ma dla mnie nieznanych dróg,
Że równym mi tylko wszechmocny Bóg!

A teraz przybądź o Melpomene!
W swej białej masce, którą nosisz smutna!
I abym mógł opisać dzieje,
oddaj mi swoje ostatnie Tchnienie!

I Polihymnio, przybądź ty do mnie!
Bym nie zapomniał o bogach nad nami!
Obdarz mnie, o Wielka, swym cudownym wzrokiem!
Abym nie rozliczał bogów, ludzkiej myśli tokiem!

O Bogowie! Boginie! O nadludzkie siły!
Spętany w łańcuchach upodlonej winy..
Ludzkości grzechy na swe barki wkładam
I u stóp Golgoty na kolana Padam

I widzę Jezusa, który grzechy zmywa,
odzianego pół-boga który w niego wierzy
Matkę cierpiącą, która Syna wzywa!
I szatana tylko co pod krzyżem leży..

Widzę Piłata, który myje ręce,
I Jezusa co umiera w nieskończonej męce,
Piłat spokojnie dłonie swe wyciera,
Gdy Jezus na krzyżu haniebnie umiera

Dalej za wzgórzem widzę faryzeuszy,
Tu Jezus powoli oddziela ciało od swej duszy,
Którzy swe święto ucztują hucznie..
Gdy Jezusa bok kolejne przeszywają włócznie

Tam ludzie z Barabaszem piją,
A Jezus właśnie ostatnie oddaje tchnienie
I widzę dusze co w ich ciałach gniją,
A On prosi Ojca o grzechów odpuszczenie

I umiera na krzyżu jedyny niewinny
Wszystkiej ludności zamierają cienie
I widzę gromy które miota Bóg
Rozdzierające na dwoje części ziemię
I widzę Jego przenajświętszy grób!


Przyjdź do mnie Hypnosie,
Woła Cię Poeta!
Dopomóż w mym losie!
I Ciebie wołam
Przedwieczny Tanatosie!
Zemsto wszystkich bogów
I wszystek ludzi wiernych
Zadaj cios śmiertelny
Tym co uśpił brat Twój

Niech Twój gniew ich spali!
Niech ich świat się wali!
Niech te ludy zmienne
Co dziś z Barabaszem tańczą
Odczują na swej skórze
prawdziwą gehennę!


I oto widzę „nowego człowieka”
Oczyszczonego z grzechu i ludzkich win
Oto przede mną staje Wieszcz Poeta!

„Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego czterdzieści i cztery.”


----------

oczywiscie "wskrzesiciel" - koncowka sama to nie moje :/ ale takie zaporzyczenie bardzo tutaj pasowalo

Offline Veteran

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • noom... stfu...
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 08, 2007, 03:44:09 pm »
no i powoli "ruszyla maszyna i nikt nie zatrzyma" xD ...nie no gratki, nawet w ro sa poeci, jak dla mnie ciekawe, tylko troszke za dlugie jak na wiersz ;P

Offline zelazko

  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: +0/-0
  • Zapraszam do piekla
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 08, 2007, 10:47:32 pm »
za dlugie? o lol...

Offline Veteran

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • noom... stfu...
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 09, 2007, 12:58:20 pm »
a nie? ;P to ma z 50 wersow ;x nie no... ja tylko mowie swoje zdanie ^^

Offline Chidori

  • Wiadomości: 63
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Kobieta
    • DA
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 15, 2007, 10:16:45 pm »
@Kozaczek
Jaka twórczość xD

Offline Żana

  • Wiadomości: 45
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Daj mi! Daj mi! Daj mi trochę słońca!
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 31, 2007, 11:21:03 am »
No no Zelazko!

wiersz nowoczesny z nawiązaniem do antyku ;]

Brawo xD

Offline zelazko

  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: +0/-0
  • Zapraszam do piekla
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 08, 2007, 12:07:28 am »
nowoczesny? ;) przeciez niema w nim zadnego "gowno" "kur" itd itd.. ;))))


Offline Menace

  • Wiadomości: 119
  • Reputacja: +1/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Socjalizm zwyciezy FTF !
  • Nick nKDR: -Menace-
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 08, 2007, 11:47:23 am »
zelazko masz talent naprawdę. A zakończenia chyba nie było potrzeba zaporzyczac. No, ale możesz liczyc na usprawiedliwienie , jeśli powiesz co oznacza owo talemnicze "czterdzieści i cztery".

Wiersz genialny , chciałbym tak umiec ( Bozia poskąpiła mi talentów artystycznych)

Offline Żana

  • Wiadomości: 45
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Daj mi! Daj mi! Daj mi trochę słońca!
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 09, 2007, 10:58:00 am »
Zelazko chodziło mi o to, że współczesny ;D

Pamiętam jak się musiałam naszukać takich wierszy i uczyć na pamięć łaaaa XD


Offline Kosuke

  • Wiadomości: 2008
  • Reputacja: +5/-15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kimura FTW!
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 17, 2007, 09:51:51 am »
zelazko masz talent naprawdę. A zakończenia chyba nie było potrzeba zaporzyczac. No, ale możesz liczyc na usprawiedliwienie , jeśli powiesz co oznacza owo talemnicze "czterdzieści i cztery".

Wiersz genialny , chciałbym tak umiec ( Bozia poskąpiła mi talentów artystycznych)

Czterdzieści i cztery? A lekturek w szkole nie miałeś Menus?:< Bodajże Dziady cześć III. Może i wyjde na dziwaka, ale jedna z ciekawszych ksiązek romantycznych.

@zelazko
Jak to twoje to jestem pełen podziwu. Niezłe.

Offline Abel Nightroad

  • Wiadomości: 1
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko dolce far niente...
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 17, 2007, 01:32:34 pm »
Telefon nie dzwoni już piąty dzień
Listonosz omija skrzynkę szerokim łukiem

Jest tak cicho...
woda płynie w rurach, a lodówka brzęczy i skrzypi
Każdy twój ruch odbija się głośnym echem

Snujesz się po pokojach
Bezcelowo, bezmyślnie

Wpadasz w rytm i już nie możesz z niego wyjść

Myśli kłębią ci się w głowie
coraz bardziej poplątane
nieskładne, gwałtowne, nietrwałe

Mówisz sam do siebie,
kłócisz się, spierasz,
krzyczysz nawet,

aż tu nagle

Lustro a w nim ktoś!

Rozczochrane włosy
Błędne spojrzenie
Niewyraźny uśmiech
Stoję przed tobą
Zamarły wpół słowa
Swojej kłótni z samym sobą...

- - - -
Podziwiam wszystkich, którzy mają cierpliwość do klasycznych form wierszy... ;D

Offline Veteran

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • noom... stfu...
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 17, 2007, 02:42:49 pm »
fajny, fajny, szkoda ze sie nie rymuje ^^

Offline Idril

  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: +0/-0
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 30, 2007, 06:54:35 pm »
Kochałem ciebie niegdyś, lecz kochał nie będę.

Żal niechaj będzie twoim, jak jest wina.

Tyś nie ta sama, jaka byłaś przedtem.

Mam być tym samym — jaka tu przyczyna?

Kto niekochany jeszcze kochać może,

Ma większe uczuć niż rozsądku złoże.

Bóg mi dał miłość, bym swe długi płacił,

Rozrzutnik tylko głupio miłość traci.

Offline Dagroth

  • Wiadomości: 25
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • King Nothing
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 07, 2007, 10:38:06 pm »
Teć mi się pisać lirykę zdarza ;) Rzadko, acz wedle zdania niektórych - dobrze. ;)

Mini próbka:
Niebo Wie, Kto Kroczy Sam...

Nie mamy już gdzie się ukryć, nie ma już nic do zrobienia,
Miejsc do odkrycia, przyjaciół do odwiedzenia.
Pewnego dnia, w pewien sposób, wszystko będzie dobrze.
I to nigdy nie gaśnie.
Pytanie czy poznam moją żonę?

Spalamy nas samych na ostatnim łóżku.
Jedyne, czego chcę, to być z tobą.
W pewnym miejscu, w pewnym czasie, wszystko będzie dobre.
I to nigdy nie wystarcza.
Pytanie czy poznam moją żonę?

Ta śmiertelna dusza otacza mnie... śmiertelne uczucie, jakie stale odnajduję.
Otoczony przez Twą chwalę, niczego nie żałuje.
Idealna białą suknia. Idealny grób.
I to nigdy się nie zatrzymuje.
Pytanie czy poznam moją żonę?

Nie mogłem uwierzyć, że przyszłaś dziś do mnie.
Dom stanął w płomieniach. Zdmuchnęłaś mnie.
Może jedyne, czego potrzebujemy to wody i przyjaciół?
I to nadal mnie prześladuje.
Pytanie czy poznam moją żonę?

Oj, jakież to stare... ;)

Ehrios

  • Gość
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 18, 2007, 09:44:43 pm »
zelazko masz talent naprawdę. A zakończenia chyba nie było potrzeba zaporzyczac. No, ale możesz liczyc na usprawiedliwienie , jeśli powiesz co oznacza owo talemnicze "czterdzieści i cztery".

Wiersz genialny , chciałbym tak umiec ( Bozia poskąpiła mi talentów artystycznych)

Czterdzieści i cztery? A lekturek w szkole nie miałeś Menus?:< Bodajże Dziady cześć III. Może i wyjde na dziwaka, ale jedna z ciekawszych ksiązek romantycznych.

Nom, to może Ty mi wyjaśnisz co owo "czterdzieści i cztery" oznacza, bo nauczycielka polskiego w liceum nie potrafiła. Ba, krytycy literaccy nie rozszyfrowali tej liczby, a Ty to w szkole miałeś. No popatrz. ;>

Co do tematu... Ja też trochę pisze, ale głównie erotyki dla dziewczyny. ;)

Offline Kosuke

  • Wiadomości: 2008
  • Reputacja: +5/-15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kimura FTW!
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 18, 2007, 10:17:11 pm »
@up
U mnie nauczycielka jedynie naprowadzała. Bo wątpię że ktoś jest 100% pewny.
A Ty wcześniejszych postów nie mogłeś znaleźć?;o

Offline Cyrus

  • Wiadomości: 22
  • Reputacja: +0/-0
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 18, 2007, 11:24:51 pm »
Podobno to "czterdzieści i cztery" to z alfabetu hebrajskiego w jakiś sposób Adam wychodzi. Więc może Mickiewicz sam siebie uważał za swoistego rodzaju wybawiciela narodu. W sumie miał swój autorytet przez ten "dziwny" kult Wieszczy.

Ehrios

  • Gość
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 19, 2007, 12:11:07 pm »
Podobno... I nie z alfabetu tylko z kabały. A jak na moje to Adaś tyle wiedział o kabalistyce co i ja... Poza tym, jak coś to miało oznaczać praojca Adama, a nie Adama jako imię. Czyli raczej symbol niż konkretną osobę. Prędzej obstawiałbym (i taką teorię też słyszałem), że te 44 nie znaczy nic i jest tam bo ładnie wygląda i brzmi tajemniczo (co Mickiewiczowi już się przecież zdarzało). Z resztą, jak widać, efekt osiągnął, skoro nad tą zagadką zastanawiają się nawet użytkownicy forum o grze komputerowej. ;p

@Kosuke No co? I tak wiedziałem, że mi odpowiesz. :P

Trochę offtopujemy, ale to chyba wartościowy offtop. ;)

Ignis

  • Gość
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 19, 2007, 09:59:27 pm »
Mam w klasie Żyda kabalistę (który tworzy prawdziwy hiphop tak btw - http://video.google.pl/videoplay?docid=-6843256669410228563), który na Polski nam przywlókł tonę opracowań naukowych, z których wynika, że Adam miał dużo znajomych w masonerii, a część z nich interesowała się kabalistyką. Więc miało to pewien wpływ na twórczość Mickiewicza. A kabała przyporządkowuje literom hebrajskim wartości liczbowe i właśnie słowo Adam - ma wartość 44.
I teraz częśc sądzi, że to 44 - oznacza własnie praojca, ducha narodu, który nadejdzie, a część mówi, że Mickiewicz zrobił dla kumpli w swoim dziele easter egga =]

Offline Ciastko

  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Hipcio
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 29, 2009, 01:29:26 am »
Kochałem ciebie niegdyś, lecz kochał nie będę.

Żal niechaj będzie twoim, jak jest wina.

Tyś nie ta sama, jaka byłaś przedtem.

Mam być tym samym — jaka tu przyczyna?

Kto niekochany jeszcze kochać może,

Ma większe uczuć niż rozsądku złoże.

Bóg mi dał miłość, bym swe długi płacił,

Rozrzutnik tylko głupio miłość traci.

Swietne ... swietna skladnia, stylistyka perelka :)

a ja tez cos rzuce aczkolwiek z gory uprzedzam ze marne to wypociny :)

Te słowa nie mówią o mnie czy o tobie…
Nie są o pięknie którego człowiek szuka…
Są o miłości tak delikatnej i małej, że po kieszeniach ciągle jej szukam…

Nie jestem ideałem
Nie jestem najpiękniejsza na świecie
Nie jestem aniołem
Nie jestem
Nie…

Kim więc jestem?

Smutkiem, który w sercu nosisz…
Wątpliwością, która sen zabiera…
Spokojem umysłu o który prosisz…
Wspomnieniem, które ze wschodem umiera…

Każdą chwilą, której nie nazywasz…
Rozterką, której tak bardzo nie lubisz…
Każdą tęsknotą, którą ukrywasz…
Snem z którego za wcześnie się budzisz…

Łzą, która spływa leniwie…
Pewnością i zarazem zwątpieniem…
Stroną w którą spoglądasz ckliwie…
Winem i jednocześnie pragnieniem…

Jestem pytaniem bez odpowiedzi…
Jestem łąką opisaną jednym kwiatem…
Jestem serca przyspieszonym biciem…
Jestem uśmiechem na twojej twarzy…
Jestem szeptem przerywającym ciszę…

Ja…
Ja jestem zawsze tylko sobą...

Offline Ciastko

  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: +0/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Hipcio
Odp: Maly poeta... a moze i nie?
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 29, 2009, 02:28:45 pm »
/dum
Ja swoich nie wkleje,bo co cos zrobie to od razu spalam,twierdzac iz sa za slabe.
Jedyne,ktore mam nie moge wkleic,bo komus obiecalem,ze tego nie zrobie.
Cytuj
marne to wypociny
Samokrytyka to dobra cecha.
tez tak uwazam :) nigdy nie mialam aspiracji do bycia "poetka" aczkolwiek lubie czasem cos popelnic :) a co do krytyki zawsze wobec siebie jestem wyjatkowo wymagajaca :D



« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2010, 03:35:00 pm wysłana przez My way »