Autor Wątek: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."  (Przeczytany 5649 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bukorl

  • Wiadomości: 75
  • Reputacja: +7/-5
  • Płeć: Mężczyzna
  • GaduGadu: 1132495
  • Gildia: Omega
  • Nick Dark KDR: Bukorl
  • Nick nKDR: Bukorl
"Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« dnia: Czerwiec 16, 2011, 12:34:27 pm »
Morroc, pustynne miasto. Słońce grzeje niemiłosiernie. Nawet w cieniach bloków nie da się wytrzymać. Na dodatek wszędzie ten piasek... Nagle zza rogu niskiego budynku słychać jakieś wrzaski: "Łapaj go!", "Goń go! Raz dwa!", "Łapać złodzieja! Ukradł sztylet i jabłka!". Na ulicę wybiega młody chłopiec z błękitnymi włosami i czarnymi jak węgiel oczami. W prawej ręce trzyma ostry jak brzytwa sztylet, a w drugiej siatkę z owocami. W pogoni za nim biegną jakiś ubrudzony po łokcie zbrojmistrz, strażnik w zbroi i z włócznią w ręce i jakaś stara, cała zadyszana kobieta. Złapać takiego złodzieja to nie lada wyzywanie. Nie dość, że jest szybki jak błyskawica, to jeszcze skacze po dachach co niższych domków i zrzuca warzywa i owoce z pobliskich straganów pod nogi ścigającej go trójki. Wydawałoby się, że już, już go mają. Wtem jednakże uciekinier znikł im z oczu. Mogliby przysiąc, iż przed chwilą był tuż przed nimi.
- Ech ci złodzieje - mruknął strażnik. - Zawsze użyją jakiejś sprytnej sztuczki, aby tylko nie dać się złapać i nie ponieść żadnych konsekwencji...
- Co prawda, to prawda - odpowiedział zbrojmistrz. - Ale niech pan, panie strażniku, pamięta: oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa. Prędzej, czy też później takich jak on to setki złapią i posadzą do jednej celi! O chlebie i wodzie!
Na to strażnik już nic nie odpowiedział i odszedł w kierunku pobliskiego wyjścia z miasta.
Tymczasem złodziej był już poza jego murami. Zdyszany usiadł na dużym, leżącym nieopodal kamieniu.
- Uff! Ale się zmęczyłem! - powiedział na głos. - A ty Dropper?
Wtedy z plecaka chłopca wyciekła jasnopomarańczowa ciecz, która będąc już na ziemi, sformowała się w okrągłego, choć o nieregularnych kształtach potworka.
- No co tam? - rzekł młody złodziej do swego drucha. - Chcesz jabłko?
Następnie wyjął owoc ze siatki i rzucił stworkowi.
- Dobra nasza - rzekł. - Jeszcze nie ma południa, a my już mamy nowy sztylet i prawie tuzin jabłek. Idziemy do Geffen? - spojrzał pytająco na potworka, któremu na wypowiedziane słowo "Geffen" mina jakoś zrzedła.
- No co? Nie chcesz tam iść? Boisz się magów? Oj nie bój się, przecież jest środek tygodnia, pewnie są czymś mocno zajęci - pocieszał Droppera chłopak.
Na te słowa stworek posłusznie "wlał się" z powrotem do torby i obaj wyruszyli w kierunku miasta magów... W połowie drogi chłopiec doznał dziwnego uczucia.
"Artix! - pomyślał."
Wtem jego oczom ukazała się wysoka postać młodego mężczyzny, odzianego w długi, ciemnofioletowy płaszcz, skórzane spodnie i takąż samą tunikę.
- Hejka brat, co słychać? - przemówił do chłopca.
- Jakoś leci - odpowiedział. - Idę w kierunku Geffen. Udało mi się ukraść ten sztylet i trochę jabłek. Dropperowi bardzo smakują, a mi też może burczeć w brzuchu. Co u ciebie?
- Po staremu. Byłem z Munho na łowach. On ciągle jest taki słaby. Potrzebuje jeszcze tyle pomocy. Tak mu radziłem, żeby został złodziejem, ale nie, bo po co się słuchać starszego i bardziej doświadczonego. Został łucznikiem i teraz się męczy biedaczysko. Nawet dobrze się łukiem nie umie posługiwać, a chce zostać snajperem... Hehe... Dobrze, że chociaż ma ambicje. Mogę pójść razem z tobą do Geffen, bo sam mam interes do Brumora. Jest mi wciąż winien ten obiecany tak dawno katar.
- Nie mam nic przeciwko temu - odparł młody złodziej.
"No to chyba przygód ciąg dalszy!" - pomyślał w ekscytacji, po czym ruszyli w dalszą drogę w kierunku miasta magów...

No na razie na tyle to by było... Co wy na to :)?

Offline fAulk

  • *
  • Wiadomości: 1889
  • Reputacja: +272/-475
  • Głupi żartowniś
  • Gildia: UF
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 16, 2011, 12:59:02 pm »
Nie jest źle – kilka błędów, takich jak
strażnik w zbroi i z włócznią w ręce
"Łapaj go!"
wyjął owoc ze siatki
ale da się przeżyć.

Poza tym, krótkie. :-\ :(

Offline Bukorl

  • Wiadomości: 75
  • Reputacja: +7/-5
  • Płeć: Mężczyzna
  • GaduGadu: 1132495
  • Gildia: Omega
  • Nick Dark KDR: Bukorl
  • Nick nKDR: Bukorl
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 16, 2011, 02:23:30 pm »
Jeżeli chodzi o "Łapaj go!" to jest dla podkreślenia koślawego słownictwa zbrojmistrza (to jest stary dziadek, który przekręca wyrazy). Tamto "i" jest poprawne, nie wiem, o co ci chodzi. I nie pisze się "z siatki" tylko "ze siatki", ponieważ siatka zaczyna się na "s". Tak samo, jak np. "ze szpadą w ręce", a nie "z szpadą w ręce", bo to nawet ciężko wymówić. Pomimo że to dziwnie może wyglądać, ale tak się powinno pisać.

Offline fAulk

  • *
  • Wiadomości: 1889
  • Reputacja: +272/-475
  • Głupi żartowniś
  • Gildia: UF
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 16, 2011, 02:43:07 pm »
I nie pisze się "z siatki" tylko "ze siatki", ponieważ siatka zaczyna się na "s". Tak samo, jak np. "ze szpadą w ręce", a nie "z szpadą w ręce", bo to nawet ciężko wymówić. Pomimo że to dziwnie może wyglądać, ale tak się powinno pisać.

Aha, skoro tak, to wybacz, nie znałem tej zasady.
Od dziś będę jadł obiad ze sokiem, i frytki ze solą. ::)

Offline Krzychu

  • Wiadomości: 1009
  • Reputacja: +74/-78
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nick nKDR: C h r i s
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 16, 2011, 03:26:02 pm »
Inaczej się nie da wymówić przecież ;p

Offline Xaxa.aka

  • Wiadomości: 319
  • Reputacja: +33/-118
  • Płeć: Kobieta
  • .
    • .
  • GaduGadu: 121668
  • Gildia: .
  • Nick Dark KDR: lukasz
  • Nick nKDR: .
  • Nick rKDR: varior
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 16, 2011, 03:36:06 pm »
Cytuj
Co wy na to :)?
Czytaliśmy ze sąsiadką twoje dzieło i byliśmy zachwyceni.

Offline Bukorl

  • Wiadomości: 75
  • Reputacja: +7/-5
  • Płeć: Mężczyzna
  • GaduGadu: 1132495
  • Gildia: Omega
  • Nick Dark KDR: Bukorl
  • Nick nKDR: Bukorl
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 16, 2011, 03:44:30 pm »
@Xaxa
Może to i głupia sprawa z tym "opowiadaniem", ale zależy mi na w miarę "szczerej" wypowiedzi, a na pewno nie na sarkazmie...

Offline J.

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +41/-16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gildia: MoonlightShadows
  • Nick nKDR: Invisible Man
  • Nick rKDR: Goodspeed, Invictus
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 16, 2011, 04:02:39 pm »
Przyimek ze stosuje się tylko gdy przymiotnik/rzeczownik/liczebnik, z którym tworzy wyrażenie przyimkowe, zaczyna się ciągiem spółgłosek.

Jeśli wyraz (np. siatka) zaczyna się od s+samogłoska należy użyć przyimka z. Nie wszystko czyta się tak jak jest napisane (najlepiej to widać w języku angielskim). W przykładzie z siatką dochodzi do akomodacji czyli upodobnienia fonetycznego. Z pod wpływem s' ubezdźwięcznia się, więc czytamy s lub ś (wg alfabetu polskiego, który nie jest tu precyzyjny, ale wystarcza w tej dyskusji).

A tak w ogóle, to spoko opowiadanie :>

Dziękuję, pozdrawiam Faulk :*

Offline South

  • Wiadomości: 201
  • Reputacja: +61/-40
  • Nick Dark KDR: South
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 16, 2011, 04:15:40 pm »
Przyimka „ze” używamy najczęściej przed grupą spółgłosek, która rozpoczyna się spółgłoską szczelinową zębową, dziąsłową lub środkowojęzykową. Samogłoskę „e” dodawaną do „z” i „w” profesor Miodek nazywa podpórką. Ma to na celu ulatwienie wymowy. Tak wiec wyjmowanie owocu "ze siatki" jest tak samo poprawne, jak noszenie go "we siatce".

A co do opowiadania - krotkie. To dobrze, bo wiekszosc ludzi przeczyta do konca, zanim zorientuje sie ze jest nuuudne. Poza tym czas. Zaczales pisac w czasie terazniejszym i zmieniles go nagle na przeszly. Taki zabieg stosuje sie w ksiazkach zeby sprawic wrazenie szybszego tempa akcji, ale musi to byc wyraznie zaznaczone (nowy podrozdzial, inna czcionka itp.).

Offline fAulk

  • *
  • Wiadomości: 1889
  • Reputacja: +272/-475
  • Głupi żartowniś
  • Gildia: UF
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 16, 2011, 04:32:45 pm »
@UP
i see what you did there. 8)


Janku Niewidzialny Człowieku, bezcennym skarbem jest posiadanie na forum takich specjalistów jak Ty! ♥

Offline Bukorl

  • Wiadomości: 75
  • Reputacja: +7/-5
  • Płeć: Mężczyzna
  • GaduGadu: 1132495
  • Gildia: Omega
  • Nick Dark KDR: Bukorl
  • Nick nKDR: Bukorl
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 16, 2011, 06:12:30 pm »
A co do opowiadania - krotkie. To dobrze, bo wiekszosc ludzi przeczyta do konca, zanim zorientuje sie ze jest nuuudne. Poza tym czas. Zaczales pisac w czasie terazniejszym i zmieniles go nagle na przeszly. Taki zabieg stosuje sie w ksiazkach zeby sprawic wrazenie szybszego tempa akcji, ale musi to byc wyraznie zaznaczone (nowy podrozdzial, inna czcionka itp.).
1. Dlaczego "nuuudne"? Jak już tak twierdzisz, to podaj jakiś argument. Na razie jest krótkie, żeby, tak jak mówisz, ludzie czytali, ale przecież napisałem, że "To na razie byłoby tyle", czyt. CDN.
2. Wolę pisać krótkie fragmenty opowiadania niż długie jak stąd do Warszawy, przesączone przesadną akcją (to ma być opowiadanie czy może relacja z walki pomiędzy X'em a Y'em?) i w dodatku rażące błędami stylistycznymi i powtórzeniami (w zbyt zagęszczonej akcji łatwo o takie potknięcia). Jeżeli dobrze mi wiadomo, to nigdzie nie jest napisane o wymaganej długości tekstu...
3. A czasu teraźniejszego użyłem właśnie w takim celu, w jakim ty to napisałeś - dla podkreślenia tempa akcji. Jeżeli znowu wszystko pisałbym w czasie teraźniejszym to wydaje mi się, że byłoby to nużące dla czytelnika. To ma być opowiadanie, a więc "opowiadać" ma ono coś, co się już wydarzyło. Starałem się zachować właśnie taki charakter opowiastki, jaką np. stary dziadek opowiada przy kominku (oczywiście wiadomo, że tematyka i ogólny styl nie pasowałby w takiej sytuacji, ale ja staram się teraz tylko nakreślić, jaki miałem cel). Typu: "za lasami, za górami żyło sobie cuś..." itp. xD. Po drugie przejście z czasu teraźniejszego do przeszłego wydaje mi się ożywiać, ubarwiać akcję całego opowiadania.
Ps. Fajnie napisane o tym "ze" i "we", ale że "we siatce" to pierwsze słyszę (nawet trochę dziwnie/głupio wg. mnie to brzmi).

Offline fAulk

  • *
  • Wiadomości: 1889
  • Reputacja: +272/-475
  • Głupi żartowniś
  • Gildia: UF
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 16, 2011, 06:41:19 pm »
"we siatce" to pierwsze słyszę (nawet trochę dziwnie/głupio wg. mnie to brzmi).
Mam wrażenie, że miało Cię to skłonić do przemyśleń w temacie czy zapis "ze siatki" faktycznie jest poprawny. ::)

Tak wiec wyjmowanie owocu "ze siatki" jest tak samo poprawne, jak noszenie go "we siatce".

Offline J.

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +41/-16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gildia: MoonlightShadows
  • Nick nKDR: Invisible Man
  • Nick rKDR: Goodspeed, Invictus
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 16, 2011, 06:51:31 pm »
Może nie tyle poprawne, co dopuszczalne w żywej potocznej mowie. Wątpię, żeby np. w stylu publicystycznym czy naukowym ktoś sobie pozwolił na te tzw. podpórki. Podobnie w języku literackim. Pozostaje rozstrzygnąć na jaką stylizację decyduje się autor.

Offline South

  • Wiadomości: 201
  • Reputacja: +61/-40
  • Nick Dark KDR: South
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 16, 2011, 08:45:02 pm »
Cytuj
Wątpię, żeby np. w stylu publicystycznym czy naukowym ktoś sobie pozwolił na te tzw. podpórki.
W poniedzialek, w sobote, w piatek ale we wtorek, we czwartek. Obie te formy normalnie funkcjonuja w jezyku polskim.

Cytuj
Dlaczego "nuuudne"? Jak już tak twierdzisz, to podaj jakiś argument.
Nie musze, to moja wlasna, subiektywna opinia. Jest nudne bo jest nudne. Tak samo jak ktos lubi kolor niebieski. Lubi bo lubi.

Cytuj
Starałem się zachować właśnie taki charakter opowiastki, jaką np. stary dziadek opowiada przy kominku
W takim wypadku zwykle uzywa sie narracji pierwszoosobowej, a w takowej tolerowane sa swobodne przeskoki w uzywanym czasie, osobiste nawyki w wypowiedzi (wtracanie w zdaniu slow "rozumiesz", "no wiesz", "eee" i tego typu formy), albo wyrazanie pogladow/obserwacji. Tolerowane sa nawet bledy gramatyczne, stylistyczne i inne, ale wynika to z faktu, ze narratorem jest bohater uczestniczacy w wydarzeniach i to wlasnie on popelnia te bledy. Oczywiscie stosujac narracje trzecioosobowa tez mozna pisac w ten sposob, ale nigdy w czasie terazniejszym, co wynika z faktu, ze narrator nie jest bohaterem zdarzenia. Nazywa sie to narracja auktorialna). U ciebie ewidentnie widac narracje trzecioosobowa, z narratorem wszechwiedzacym, czyli narracje personalna, w ktorej nie mozna pozwolic sobie na taka swobode.

Cytuj
przejście z czasu teraźniejszego do przeszłego wydaje mi się ożywiać, ubarwiać akcję całego opowiadania.
Tak, ale trzeba wiedziec w jaki sposob to zrobic, zeby nie namieszac w chronologii zdarzen. Jak juz pisalem, stosujac to, zwykle robi sie linijke odstepu, wstawia jakies gwiazdki czy cos, zeby zaznaczyc zmiane czasu. Najczesciej stosuje sie to w opisach scen walki, czy jak u ciebie poscigow.

Wystarczylo w dialogu straznika ze zbrojmistrzem zachowac czas terazniejszy, zdanie
Cytuj
Na to strażnik już nic nie odpowiedział i odszedł w kierunku pobliskiego wyjścia z miasta.
sformulowac inaczej, lub odpuscic, a przed nastepnym wstawic

***

cos takiego.

Taka zonglerka czasami i formami narracji moze byc bardzo ciekawa. Kto czytal Sapkowskiego, ten wie.

Offline Tomek Thay

  • I heard U liek Mudkipz...?
  • Wiadomości: 442
  • Reputacja: +4/-22
  • Płeć: Mężczyzna
  • Less girls more dps!
  • Gildia: SoR
  • Nick nKDR: Cheezburger
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 16, 2011, 09:09:53 pm »
Nie podoba mi sie. Juz na samym poczatku powtorzenia, wyrazenia takie jak "jakis zbrojmistrz" tez do mnie nie przemawiaja.
Cytuj
"Zdyszany usiadł na dużym, leżącym nieopodal kamieniu.
- Uff! Ale się zmęczyłem! "
W ogole niepotrzebne linijki wklejasz, jak np ta. Naprawde, nie domyslilbym sie, ze jest zmeczony, czytajac ze sie zdyszal! Rownie dobrze mogles napisac - siadl zmeczony na kamieniu i powiedzial, ze jest zmeczony. Narracja strasznie prowadzona.
Czyta sie jak jakas bajke dla dzieci, jakbys pisal na sile.

Offline fAulk

  • *
  • Wiadomości: 1889
  • Reputacja: +272/-475
  • Głupi żartowniś
  • Gildia: UF
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 16, 2011, 09:18:42 pm »
wyjmowanie owocu "ze siatki" jest tak samo poprawne, jak noszenie go "we siatce".

Wracając do problemu "ze siatką", optowałbym jednak za tłumaczeniem powyższego posta na "wyjmowanie owocu "ze siatki" jest tak samo niepoprawne, jak noszenie go "we siatce"." przy czym autor zastosował szczwany wybieg stylistyczny, czycoś.

Offline South

  • Wiadomości: 201
  • Reputacja: +61/-40
  • Nick Dark KDR: South
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 16, 2011, 09:54:00 pm »
Cytuj
autor zastosował szczwany wybieg stylistyczny
Tak. Myslalem, ze to oczywiste ;)

Offline J.

  • Wiadomości: 143
  • Reputacja: +41/-16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gildia: MoonlightShadows
  • Nick nKDR: Invisible Man
  • Nick rKDR: Goodspeed, Invictus
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 16, 2011, 10:38:31 pm »
Cytuj
Wątpię, żeby np. w stylu publicystycznym czy naukowym ktoś sobie pozwolił na te tzw. podpórki.
W poniedzialek, w sobote, w piatek ale we wtorek, we czwartek. Obie te formy normalnie funkcjonuja w jezyku polskim.

Oczywiście, ale w podanych przez Ciebie przykładach użycie długich przyimków jest uzasadnione rozpoczęciem wyrazu ciągiem spółgłosek, a ja mówiłem o przypadku, w którym wymowa przyimka jest fonetycznie identyczna lub zbliżona do wymowy spółgłoski, która rozpoczyna wyraz. Jak w przykładzie z siatką No ale dość spekulacji. Zobaczmy co mówi profesorek Markowski z Warszawy
Cytuj
ze forma przyimka z, używana przed wyrazami rozpoczynającymi się od spółgłoski: s, z, ś, ź, ż, rz, sz, po której następuje inna spółgłoska oraz przed wyrazami rozpoczynającymi się od kilku spółgłosek; regionalnie (na południu Polski) także przed wyrazami rozpoczynającymi się od spółgłoski: z, s, ż, ś.
Przykładziki
Ze złota, ze srebra. Ze szkoły, ze skóry, ze Szczecina, ze Świeradowa. Ze wstydu, ze wzruszenia reg. małopol. ze sokiem, ze ziemi, ze Żywca
.

Profesorek jasno stawia sprawę: ze siatki to regionalizm. Od siebie dodam, że regionalizmy nie są błędami językowymi, jednak ich stosowanie w języku etnicznym (czyli ogólnoprzyjętym) uważa się za naruszenie :)

Offline South

  • Wiadomości: 201
  • Reputacja: +61/-40
  • Nick Dark KDR: South
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 16, 2011, 11:12:46 pm »
Zgadzam sie. Przeciez obaj napisalismy to samo, z tym wyjatkiem, ze ja pominalem fragment o regionalizmach.

Ciekawostka: http://www.dziennikzachodni.pl/korkiwewtorki/406777,jezyk-slaski-na-maturze-wzorem-jezyka-kaszubskiego,id,t.html?cookie=1 ;D

Offline Bukorl

  • Wiadomości: 75
  • Reputacja: +7/-5
  • Płeć: Mężczyzna
  • GaduGadu: 1132495
  • Gildia: Omega
  • Nick Dark KDR: Bukorl
  • Nick nKDR: Bukorl
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 17, 2011, 11:00:01 am »
Nie podoba mi sie. Juz na samym poczatku powtorzenia, wyrazenia takie jak "jakis zbrojmistrz" tez do mnie nie przemawiaja.
Cytuj
"Zdyszany usiadł na dużym, leżącym nieopodal kamieniu.
- Uff! Ale się zmęczyłem! "
W ogole niepotrzebne linijki wklejasz, jak np ta. Naprawde, nie domyslilbym sie, ze jest zmeczony, czytajac ze sie zdyszal! Rownie dobrze mogles napisac - siadl zmeczony na kamieniu i powiedzial, ze jest zmeczony. Narracja strasznie prowadzona.
Czyta sie jak jakas bajke dla dzieci, jakbys pisal na sile.
Zdanie wyrwane z kontekstu, ponieważ tam jest
Cytuj
- Uff! Ale się zmęczyłem! - powiedział na głos. - A ty Dropper?
Zdanie wprowadza do przedstawienia postaci stworka, jak już. Nie wiem o co ci chodzi z narracją, a przecież nikt nie mówił, że to nie ma być bajka. Chłopak ma mało lat, stworek jest mały i "słodki" więc takie można doznać takiego wrażenia, ale nigdzie nie było to zabronione. Jak ktoś chce znaleźć błędy, to znajdzie, a dzisiejsze społeczeństwo jest takie, że jak w jakiejś książce co akapit (albo najlepiej co dwa zdania) nie ma jakiegoś nagłego zwrotu akcji, to już nie chce się czytać dalej. Ja przeczytałem wszystkie lektury szkolne (jestem w liceum) i jakoś mogłem to zrobić, choć tam o "akcję" chyba raczej trudno... W książce/utworze/opowieści jest wiele innych ciekawych motywów, na których można się skupić, a nie tylko akcja (np. czytając starasz się wyobrazić sobie całą tą sytuację, wczuć się trochę w role bohaterów - ja tak robię...). Jak chcesz akcji, mordobicia, ograniczonej narracji (lub jej zupełny brak, z tego, co piszesz), to obejrzyj sobie film jakiś (np. "Szklaną pułapkę").

Wracając do tego "- Uff! Ale się zmęczyłem!", to napisałem tak, żeby podkreślić to, że złodziej jest młodym chłopcem (wieku jeszcze nie określiłem, ani nawet dokładnego wyglądu, ale żeby pisać dalej, to ludziom musi się podobać...). Takie westchnienia, narzekania, wyolbrzymiania charakterystyczne są dla dzieci, np. "O ja! Jakie to jest fajne!" albo "Wow! Ale była jazda!".
Ps (do ogółu). To co, powinienem dalej to ciągnąć?
POZDRO.

Offline Gohihioh

  • Shi no Tenshi
  • Wiadomości: 1895
  • Reputacja: +86/-232
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gildia: Souls of Redemption
  • Nick nKDR: Gohihioh
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 17, 2011, 11:14:43 am »
Dla mnie też jest nudnawe i raczej średnio mi przypadło do gustu ;p nie będę się rozpisywał bo będzie, że krytykuje jak całe społeczeństwo ;p ale i tak graty za próbowanie ;]

Offline fAulk

  • *
  • Wiadomości: 1889
  • Reputacja: +272/-475
  • Głupi żartowniś
  • Gildia: UF
Odp: "Z pustyni do ludzi i jeszcze dalej..."
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 17, 2011, 11:23:12 am »
Jak już wspomniałem – mi się podoba – mimo kilku drażniących, ale nie rażących błędów.

Nikt jeszcze nie napisał "Idź się zabij i przestań pisać!", więc nie jest źle. Na twoim miejscu wszystkie mniej lub bardziej przychylne komentarze odbierałbym jako próbę konstruktywnej krytyki. ::)